środa, 20 lipca 2011

Virtual - Satin Smooth make up base - baza wygładzająca.


Producent
: Virtual [Joko]

Produkt:
Satin Smooth make up base - baza wygładzająca.

Opis/Obietnica producenta: "Beztłuszczowa, silikonowa baza wygładzająca pod makijaż. Idealna do każdego rodzaju cery. Dzięki zawartości silikonowych polimerów idealnie matuje poprzez wchłanianie nadmiaru sebum ze skóry. Optycznie wygładza zmarszczki, tuszuje drobne niedoskonałości oraz ujednolica koloryt cery. Przeznaczona do stosowania pod podkład i pod puder, jak również samodzielnie dla uzyskania efektu aksamitnej skóry."

KWC - recenzja na wizażu [Klik] 2.50/5 z 2 recenzji.

Moja recenzja

Kolor: bezbarwna - nie daje koloru na twarzy.

Zapach: zapach typowej silikonowej bazy.


Formuła/Konsystencja: żelowa ale trochę inna niż bazy silikonowe z którymi miałam do czynienia. Jest jakby bardziej wodnista i bardziej rzadka. Bardzo łatwo się rozsmarowuje i w miarę szybko wchłania. Niestety nie jest zbyt wydajna. Przypuszczam że przy codziennym stosowaniu może zapchać - takie produkty używam tylko na większe wyjścia więc na ten temat nic nie jestem w stanie Wam napisać.

Efekt/Działanie: lekko wygładza i ujednolica cerę ale nie matuje - mam tłustą cerę więc nie liczyłam że twarz dzięki niej będzie bez sebum, bardziej zależało mi na wygładzeniu i pod tym względem jestem zadowolona.


Trwałość: produkt ma przedłużać trwałość makijażu ale szczerzę mówiąc nie zauważyłam żeby utrzymał się dłużej niż bez bazy. Na pewno lepiej się na nią nakłada podkład ale w moim przypadku wcale się on dłużej nie trzyma - to nie jest minus - przy mojej tłustej cerze to norma.

Użytkowanie/Opakowanie: na całą twarz potrzeba dużą kropkę bo baza przez swoją dość silikonowo-wodnistą konsystencje nie jest zbyt wydajna. bardzo podoba mi się opakowanie - ma bardzooo mały otwór i mamy pewność że zbyt wiele produktu się nie wydobędzie.


Idealny dla: wszystkich którzy raz na jakiś czas korzystają z bazy - nie polecam takich produktów na co dzień ale uważam że jedną bazę każda z nas powinna mieć zwłaszcza gdy szykuje się jakieś większe wyjście.

Gdzie kupić: drogerie, allegro, sklepy internetowe.

Cena: ok 18zł/15ml - produktu jest mało ale cena średnia - warto za nią tyle dać

Czy bym go kupiła: tak jeśli nie miałabym innej silikonowej bazy - te produkty są do siebie podobne i nie warto ich dublować.

Ogólna ocena: na wizażu ma raczej słabe oceny a wg mnie baza jak baza. Nie jest jakaś super rewelacyjna ale nie jest tez bublem. Wygładza i ujednolica cerę ale wg mnie nie matuje. Podoba mi się ta rzadka konsystencja bo inne silikonowe bazy jakby się rolują przy nakładaniu - trzeba jest trochę wcierać [mam tak z baza sorayi]. Ta ładnie się rozsmarowuje ale nie jest zbyt wydajna. Jak pisałam wyżej jest to produkt który lepiej używać wtedy gdy jest niezbędny zwłaszcza jeśli macie tłustą cerę.


Dziękuje firmie Virtual za udostępnione mi produkty a Was zapewniam ze moja recenzja [ta i przyszłe związane z tymi produktami] będzie obiektywna - tzn przedstawia moje subiektywne zdanie na ich temat. Wasze odczucia odnośnie tych produktów mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będą komuś przydatne.

17 komentarzy:

  1. Ja miałam tylko bazę z Daxa i mi akurat takie produkty nie służą, bo mam tłustą cerę i wbrew zapewnieniom producenta makijaż mi jeszcze szybciej spływa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa ta baza. Ja zawsze używałam soraya i chyba przy niej zostanę;) myślę, że ta baza którą opisałaś jest bardzo wydajna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tej pory używałam bazy z Delii i wydawała mi się wystarczająca, choć już mi się nudzi i chętnie przetestuje inne. Virtual jednak żadnym ze swoich produktów do tej pory nie zawładnął moim sercem. Może ta baza będzie lepsza.


    zapraszam: http://kosmetycznaodyseja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja teraz testuję tą z kobo, ale ona ma zupełnie inną konsystencję...

    U mnie małe rozdanie jeśli byłabyś zaintersowana zostawiam link:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/07/306-mae-rozdanie-u-lady-flower123.html

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię tą bazę, świetnie utrwala makijaż na imprezach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie mogę się przekonać do baz, też mam tłustą cerę i mam wrażenie, że każda strasznie mnie zapycha. Dostałam kiedyś wersję mini bazy wygładzającej Sephora Lissante i też była dość wodnista, wydawała się tłusta, ale zaraz potem wsiąkała i dawała bardzo gładkie, wręcz śliskie wykończenie. Dziwne to uczucie :) Nie zauważyłam jednak, żeby makijaż trzymał się dłużej. Zdecydowanie lepiej sprawowała się moim przypadku baza Dax Cosmetics, przedłużała trwałość makijażu i matowała, ale niestety - zapychała. Dlatego też baza pod makijaż jest kosmetykiem, bez którego absolutnie potrafię sobie wyobrazić codzienne życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. PS: Bardzo chętnie obejrzałabym makijaż wykonany paletką Sleek Oh so special, oczywiście wg Śmieti :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam baz, bo tak jak Megi, mnie też strasznie zapychają. Z każdym kolejnym produktem tego typu, utwierdzam się tylko w przekonaniu, że to nie jest produkt dla mnie.
    I popieram pomysł makijażu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Megi i Sonnaille makijaze sie pojawia tylko musze miec na nie troche wiecej czasu - jestem wlasnie po przeprowadzce i musze z wieloma sprawami sie uporac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem fajna, ale silikonowa, więc chyba więcej jej nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana w zabawie One Lovely Blog Award
    http://bujaniewoblokach.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award-i-co-nie-co-o.html

    OdpowiedzUsuń
  12. informuje, ze zostałas TAGnieta rowniez przeze mnie :) http://nietylkokosmetycznie.blogspot.com/2011/07/tag-one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś nominowana :* http://eteleport.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostałaś otagowana.
    http://storybyferrou.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś nominowana do zrobienia TAGa `ONE LOVELY BLOG AWARD` ;D
    http://zazamknietymioczami.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html
    Zapraszam do zabawy i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używałam nigdy tego typu kosmetyków, bo wydaje mi się że moja twarz czuje się najlepiej z jak najmniejszą ilością "warstw" :) a skoro nie przedłuż trwałości, to tym bardziej mi się nie przyda.

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.