sobota, 3 marca 2012

Maestro - zestaw 7 pędzli w rozmiarze travel size [bez etui]


Producent: Maestro

Produkt: zestaw 7 pędzli w rozmiarze travel size [bez etui].

Jest to zestaw 7 pędzli z krótszymi trzonkami w sam raz na podróż. Przedstawię Wam moje zdanie na temat każdego pędzla z osobna.


Pędzel do nakładania cieni na całą powiekę



Ogólny wygląd: klasyczny języczkowy pędzelek do nakładania cienia na całą powiekę. Długość całego pędzla - 12cm.

Włosie: naturalne - bardzo miękkie.


Zastosowanie: do nakładania cienia na cała górną powiekę, można też nakładać cień na dolną ale jest do tego odrobinę za duży.

Rozmiar: w sam raz do nakładania produktu na cała powiekę za tzw "jednym zamachem"

Efekt: ładnie nałożony cień - można też nim lekko rozcierać.


Czyszczenie/Schnięcie: ładny w utrzymaniu - bardzo szybko schnie.

Trwałość/Wytrzymałość:
Używam go praktycznie codziennie gdy tylko nakładam cień na całą powiekę. Nic z niego nie wypada - rączka jest cały czas stabilna.



Pędzel mniejszy do cieni w załamaniu.


Ogólny wygląd: mały pędzelek - precyzyjny. Długość - ok 10,50cm

Włosie: naturalne, krótkie - mocno zbite.


Zastosowanie: jest przeznaczony do cieniowania załamania powieki a ja używam do do nakładania albo rozcierania cienia na dolnej powiece.

Rozmiar: bardzo mały pędzelek z krótkim włosiem - zdaje się być bardziej sztywny i odrobinę przez to drapiący.

Efekt: uwielbiam go bo nakładam nim cień na dolną powiekę precyzyjnie - nie wyglądam przy tym jak panda ;) Brakowało mi takiego malutkiego pędzelka w moim zestawie.


Czyszczenie/Schnięcie: schnie błyskawicznie.

Trwałość/Wytrzymałość: nic z niego nie leci - cały czas wygląda jak nowy.



Pędzel kuleczkowy do rozcierania cieni na dolnej powiece



Ogólny wygląd: bardzo malutka kuleczka. Długość ok 10,50cm.

Włosie: naturalne, bardzo miękkie i sprężyste.


Zastosowanie: ma służyć do rozcierania cieni na dolnej powiece a ja używam go do zaznaczania załamania górnej powieki. Można używać go na dolną powiekę a także do robienia subtelnej kreski cieniem.

Rozmiar: matuleńka kuleczka - dzięki takiemu rozmiarowi bardzooo precyzyjna!

Efekt: Jest bardzo precyzyjny przez to możemy idealnie zaznaczyć linię załamania.


Czyszczenie/Schnięcie: schnie tak samo szybko jak pędzel wcześniej opisywany.

Trwałość/Wytrzymałość: Nie używam go tak często - cały czas wygląda jak nowy.



Pędzel do eyelinera lub nakładania cienia na brwi.


Ogólny wygląd: klasyczny skośny pędzelek - długość 11cm

Włosie: syntetyczne - miękkie i sprężyste.


Zastosowanie: nie stosuje go do brwi bo jak dla mnie jest zbyt miękki przez co się wygina. Do linera z żelu też raczej się nie nadaje ale świetnie się sprawdza do robienia kresek za pomocą cienia.

Rozmiar
: klasyczny jak większość skośnych pędzelków.

Efekt: jak już pisałam lubię go używać do nakładania ciemnego np czarnego cienia na linie rzęs przez co oko jest wyraźniejsze ale nie ma mocnej linii jaką daje żelowy liner.


Czyszczenie/Schnięcie: schnie szybko. Jeśli używam żelowego linera - wylewam na wacik odrobinę oliwy - rozpuszcza liner i pędzel jest czysty.

Trwałość/Wytrzymałość
: często go myję - nic się z nim nie dzieje.


 
Pędzel do różu


Ogólny wygląd:
jak dla mnie jest piękny - długość 13 cm

Włosie: naturalne białe, sztywne i lekko szorstkie - chyba nie muszę mówić że białe jest tylko po myciu - zazwyczaj jest w kolorze różu ;)


Zastosowanie: ja stosuje go do różu jednak fantastycznie by się sprawdził do bronzera - super do modelowania kości policzkowych. Można go także stosować do rozświetlacza.

Rozmiar: dość mały jak na pędzel do różu ale wg mnie to jego plus - jest przez to bardziej precyzyjny.

Efekt
: ładnie rozkłada róż - przez to że jest sztywny i lekko szorstki można nim produkt idealnie rozetrzeć - niestety dla wrażliwej skóry może być za ostry - dla mnie jest w sam raz.


Czyszczenie/Schnięcie
: nie ma problemu z jego doczyszczeniem. Schnie szybko choć zazwyczaj daje mu 24h na wyschnięcie.

Trwałość/Wytrzymałość: dość często go piorę - na początku do 1 mycia wyleciało z niego kilka włosków a teraz już jest ok i nic z niego nie wypada.



Pędzel do pudru



Ogólny wygląd:
klasyczny pędzel do pudru. Długość 16cm

Włosie: naturalne - bardzo sprężyste. Bałam się że po kilku myciach stanie się jak "szczota" - dalej jest taki jak przed 1 praniem.


Zastosowanie:
do nakładania pudru na całą twarz.

Rozmiar: odrobinę mniejszy niż klasyczne duże pędzle do nakładania pudru.

Efekt
: nakład puder i już ;)


Czyszczenie/Schnięcie
: myję go i daje mu tak samo jak pędzlowi do różu - 24 h na wyschnięcie.

Trwałość/Wytrzymałość: Na początku leciało z niego włosie przez co niechętnie do niego sięgałam. Wyprałam go kilka razy - wypadło to co miało wypaść i teraz już nić nie leci.



Pędzel do podkładu DUO FIBRE



Ogólny wygląd: mały dwukolorowy pędzel. Długość ok 14cm

Włosie: dwukolorowe - naturalne i syntetyczne.


Zastosowanie
: do nakładania podkładu płynnego - można także stosować do różu w kremie.

Rozmiar: mniejszy niż klasyczny duo f. ale jak dla mnie nie przeszkadza to w nakładania produktu choć trzeba się nim trochę więcej "namachać".

Efekt:
lubię pędzle tego typu - nakłada mało równomierną warstwę podkładu miziając twarz.


Czyszczenie/Schnięcie: o dziwo schnie bardzo szybko.

Trwałość/Wytrzymałość
: zanim go użyłam obstawiałam że włosie może z niego wypadać - nic się takiego nie stało - myję go po każdym użyciu i dalej jest jak nowy.



Podsumowanie


Gdzie można kupić:
na stronie producenta klik

Cena
: 110zł bez etui, 140 z etui. - jako jednorazowy wydatek dość sporo ale jak podzielimy to na ilość pędzli - cena za sztukę wychodzi przystępna.

Czy bym kupiła
: tak - wychodzi mniej więcej po 15,7 za sztukę co za jakość pędzli maestro nie jest dużo a jadąc gdzieś w podróż mam niezbędne pędzle.


Ogólna ocena:
Bardzo fajny zestaw w podróż - czekałam z niecierpliwością na taką wersję. Urzekły mnie czerwone trzonki - takie małe pędzelki są przepiękne! Trzymam je w szklanym pojemniku po świecy i używam praktycznie codziennie. Jakościowo są takie jak inne pędzle Maestro - często je myje a nadaj wyglądają jak nowe. Brakuje mi w tym zestawie pędzla do rozcierania cienia, mógłby też znaleźć się pędzel do bronzera - wtedy zestaw byłby jak dla mnie idealny! Pędzlem który przypadł mi do gustu najbardziej jest pędzel do różu - najmniej używam kulki. Żałuję że nie można ich kupić osobno i samemu stworzyć sobie swój zestaw.


Dziękuje firmie Maestro za udostępnione mi pędzli do testowania a Was zapewniam ze moja recenzja [ta i przyszłe związane z tymi produktami] jest obiektywna - tzn przedstawia moje subiektywne zdanie na temat tego produktu. Wasze odczucia odnośnie tego produktu mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będzie komuś przydatna.

17 komentarzy:

  1. A słyszałam dość niepochlebne opinie na ich temat :) Raczej nie kupię... Chyba mam już więcej pędzli niż używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w jakim sensie niepochlebne? zanim zaczelam je testowac jedna osoba mi napisala ze dostala taki pedzel w gratisie i jej sie rozpadl - z moimi mimo intensywnego uzywania nic sie nie dzieje.

      Usuń
    2. Smieti, ja o nich pisałam z duuużo mniejszym entuzjazmem niż Ty :) Jeśli masz ochotę zajrzeć, zapraszam :)

      Usuń
    3. lece poczytac co napisalas :)

      Usuń
  2. Cześć, czy mogłabyś odpisać mi na mój e-mail?

    Pędzelków niestety nigdy nie miałam, ale dużo dobrego słyszałam na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam dwa pędzelki do nakładania cienia na całą powiekę, które dostałam w gratisie. Bardzo je lubię, bo są wygodne i mogę je wrzucić do kosmetyczki, ale jeśli jestem w domu, to wolę korzystać z wersji pełnowymiarowej :) Dlatego chyba mimo wszystko wolałabym zainwestować w pełnowymiarowe pędzelki, tym bardziej, że nie podróżuję aż tak często.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja długo czekałam na Twoją recenzję :) I teraz już jestem pewna, że jak tylko dostanę wypłatę, klikam zestaw :D Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest ten zestaw..Przydałby mi się taki nawet nie koniecznie na podróż;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do zabawy: http://mojakosmetykomania.blogspot.com/2012/03/tag-5-kosmetycznych-rzeczy-ktorych.html :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojjj musze kiedyś skusić na ich pędzle i je przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam, na razie posiadam mieszane uczucia, szczególnie do flat topa. Generalnie pędzelki do cieni są super, do różu wolałabym jednak inny, mimo, ze nie jest zły, do pudru jest super. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kilka pędzli tej firmy. Jestem z nich zadowolona i myślę kilka dokupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym je kupiła gdyby nie ogromny zbiór moich domowych pędzli:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mieti, zostałaś otagowana, jeśli jeszcze nie brałaś udziału w zabawie :)
    http://siouxieandthecity.blogspot.com/2012/03/7-deadly-sins-czyli-tag-peen-grzechow.html

    OdpowiedzUsuń
  12. smieti....napisalam do Ciebie maila o fotkach, zerknij do skrzynki!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam dwa pędzle Maestro - do konturowania i do podkładu, i jestem z nich zadowolona :) Korzystając z ostatniej promocji kupiłam zestaw pędzli za 85zł, właśnie na nie czekam, ale ten zestaw równiez mnie pociąga bardzo bardzo :D te czerwone trzonki wodzą na pokuszenie, ostatecznie pewnie się im nie oprę, ale chyba wezmę wersję w etui :)
    Pozdrawiam, Yenn :)

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.