Producent: Rossmann
Produkt: Alterra - Haarkur Granatapfel & Aloe Vera - Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych "Granat i aloes"
Opis/Obietnica producenta:"Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
*z kontrolowanej biologicznej uprawy." [źródło:opakowanie]
Skład: Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**. (14.04.2011)
* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne
KWC - wizaż.pl - recenzja - [Klik] - 3.88/5 z 38 recenzji
Moja recenzja
Kolor/Zapach: biała maska o bardzo przyjemnym zapachu - jak w przypadku szamponu z tej serii [Moja recenzja szamponu] - zapach nie przypomina mi granatu ale bardzoooo go lubię.
Konsystencja/Formuła: Jak typowa maska - dość gęsta. Stosuje raz w tygodniu więc mogę powiedzieć że produkt wydajny - gdybym stosowała ją codziennie raz dwa musiałabym kupić nową bo nakładam jej dość sporo mimo że nie mam długich włosów. Na plus naturalny skład aleeee zaniepokoił mnie wymieniony na drugim miejscu alkohol :(
Efekt/Działanie: Nie zauważyłam zbawiennego wpływu tej maski na moje włosy. Po jej użyciu stają się bardziej miękkie w dotyku ale czuć że są bardzo obciążone i szybko stają się przetłuszczone. Stosuje ja zawsze w niedziele gdy wiem że wyjście "na miasto" będzie wiązało się z wizytą u Rodziców ;) Nie zauważyłam żeby wysuszała włosy jak robią tą maski które mają w sobie alkohol. Włosy ładnie się rozczesują ale przy użyciu odżywki też można uzyskać taki efekt.
Użytkowanie/Opakowanie: klasyczna tuba - dość miękka więc łatwo będzie wydobyć produkt do końca.
Jak stosowałam: wg producenta trzeba wmasować we włosy i zostawić tak długo jak one tego potrzebują - gdy mam czas nakładam sporą warstwę a na nią czepek albo zwykła foliową "jednorazówkę" i ręcznik aby odżywką lepiej zadziałała - trzymam z pół h i porządnie spłukuję wodą.
Idealny dla: osób które lubią naturalne produkty.
Gdzie kupić: w sieci drogerii Rossmann.
Cena: 8,99zł - cena w sam raz jak za maskę
Czy kupie ponownie: raczej nie - nie robi włosami nic szczególnego - zdecydowanie wole biovax.
Ogólna ocena: liczyłam na lepsze efekty! stosuje raz w tygodniu [od 2 miesięcy] bo jak już pisałam włosy po niej strasznie szybko robią się "nieświeże". Nie zauważyłam rewelacyjnych efektów nawet jeśli trzymam ją na głowie dłużej pod przykryciem. Nie wiem czy duże znaczenie ma wspomniany przeze mnie alkohol który pewnie jest w tym wypadku używany jako konserwant ale może wysuszać włosy np serum/jedwab do końcówek które go ma bardzo przesusza i uzależnia od siebie włos przy częstym stosowaniu. Miałam nadzieję że przy systematycznym stosowaniu poprawi kondycję moich włosów - niestety tak się nie stało - może jestem zbyt wymagająca ale mają wcześniej styczność z maskami L'biotici "biovax" widzę ogromną różnicę - niestety alterra nie "dorasta tamtym do pięt" . Na plus zapach i naturalny skład ale jak dla mnie to za mało żeby zakupić produkt ponownie.
pamiętajcie że ta recenzja jest subiektywna i Wasze odczucia odnośnie tego produktu mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będzie komuś przydatna.






