Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 listopada 2011

Alterra, Haarkur Granatapfel & Aloe Vera - Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych "Granat i aloes"


Producent: Rossmann

Produkt:
Alterra - Haarkur Granatapfel & Aloe Vera  - Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych "Granat i aloes"

Opis/Obietnica producenta:"Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
*z kontrolowanej biologicznej uprawy." [źródło:opakowanie]

Skład:
Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**. (14.04.2011)

* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne

KWC
- wizaż.pl - recenzja - [Klik] - 3.88/5 z 38 recenzji

Moja recenzja

Kolor/Zapach: biała maska o bardzo przyjemnym zapachu - jak w przypadku szamponu z tej serii [Moja recenzja szamponu] - zapach nie przypomina mi granatu ale bardzoooo go lubię.


Konsystencja/Formuła: Jak typowa maska - dość gęsta. Stosuje raz w tygodniu więc mogę powiedzieć że produkt wydajny - gdybym stosowała ją codziennie raz dwa musiałabym kupić nową bo nakładam jej dość sporo mimo że nie mam długich włosów. Na plus naturalny skład aleeee zaniepokoił mnie wymieniony na drugim miejscu alkohol :(

Efekt/Działanie:
Nie zauważyłam zbawiennego wpływu tej maski na moje włosy. Po jej użyciu stają się bardziej miękkie w dotyku ale czuć że są bardzo obciążone i szybko stają się przetłuszczone.  Stosuje ja zawsze w niedziele gdy wiem że wyjście "na miasto" będzie wiązało się z wizytą u Rodziców ;) Nie zauważyłam żeby wysuszała włosy jak robią tą maski które mają w sobie alkohol. Włosy ładnie się rozczesują ale przy użyciu odżywki też można uzyskać taki efekt.

Użytkowanie/Opakowanie: klasyczna tuba - dość miękka więc łatwo będzie wydobyć produkt do końca.

Jak stosowałam: wg producenta trzeba wmasować we włosy i zostawić tak długo jak one tego potrzebują - gdy mam czas nakładam sporą warstwę a na nią czepek albo zwykła foliową "jednorazówkę" i ręcznik aby odżywką lepiej zadziałała - trzymam z pół h i porządnie spłukuję wodą.

Idealny dla: osób które lubią naturalne produkty.


Gdzie kupić: w sieci drogerii Rossmann.

Cena: 8,99zł - cena w sam raz jak za maskę

Czy kupie ponownie
: raczej nie - nie robi włosami nic szczególnego - zdecydowanie wole biovax.

Ogólna ocena:
liczyłam na lepsze efekty! stosuje raz w tygodniu [od 2 miesięcy] bo jak już pisałam włosy po niej strasznie szybko robią się "nieświeże". Nie zauważyłam rewelacyjnych efektów nawet jeśli trzymam ją na głowie dłużej pod przykryciem. Nie wiem czy duże znaczenie ma wspomniany przeze mnie alkohol który pewnie jest w tym wypadku używany jako konserwant ale może wysuszać włosy np serum/jedwab do końcówek które go ma bardzo przesusza i uzależnia od siebie włos przy częstym stosowaniu. Miałam nadzieję że przy systematycznym stosowaniu poprawi kondycję moich włosów - niestety tak się nie stało - może jestem zbyt wymagająca ale mają wcześniej styczność z maskami L'biotici "biovax" widzę ogromną różnicę - niestety alterra nie "dorasta tamtym do pięt" . Na plus zapach i naturalny skład ale jak dla mnie to za mało żeby zakupić produkt ponownie.

pamiętajcie że ta recenzja jest subiektywna i Wasze odczucia odnośnie tego produktu mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będzie komuś przydatna.

czwartek, 7 lipca 2011

Synesis - Maska miętowa - próbka


Producent
: Synesis - Szlachetne kosmetyki.

Produkt: Maska miętowa.

Opis/Obietnica producenta:"Maska miętowa to produkt silnie odżywczy, nawilżający i łagodząco-kojący. Kosmetyk ma także działanie liftingujące i przeciwzapalne, a mikroelementy w nim zawarte korzystnie wpływają na odtruwanie skóry. Maska ma orzeźwiający, wyraźnie miętowy zapach oraz bardzo przyjemną, gęstą, kremową konsystencję. Skóra po zdjęciu Maski jest odżywiona, rozświetlona i zrelaksowana, a efekty widoczne natychmiast. Kosmetyk Synesis przeznaczony jest do intensywnego nawilżania wszystkich rodzajów skór. Dzięki regularnej aplikacji cera odzyskuje zdrowy blask. Maskę miętową można stosować także 1-2 razy w tygodniu zamiast kremu nocnego." [źródło:strona producenta]

Skład: olejek miętowy, zieloną ziemię leczniczą (Grüne Heilerde), olej winogronowy, aloes, korę białej wierzby, olejek z jojoby, mech islandzki, witaminę E oraz babkę lancetowatą i olejek z pestek brzoskwini.

KWC - recenzja na wizażu - brak

Moja recenzja

Kolor: hmmm zielony a dokładnie ciemno brudno pistacjowy - taki bagienny odcień.

Zapach: bardzo przyjemny - miętowy.


Formuła/Konsystencja:
dość gęsta maź która bardzo łatwo się rozsmarowuje. Można nałożyć grubą warstwę ale także bardzo cienką. Jak zachowuje się na twarzy podczas stosowania opisałam niżej.

Efekt/Działanie: już podczas stosowania maska relaksuje a po zmyciu twarz jest odżywiona, ma lepszy koloryt i wolniej zaczyna się błyszczeć - przynajmniej moja tłusta cera. Przypuszczam że przy systematycznym stosowaniu może pozytywnie wpływać na ilość wydzielanego sebum.


Sposób użycia: mam tylko próbkę więc stosuje dość oszczędnie. Nakładam na całą twarz średnią warstwę. Trochę się jej wchłania a reszta zastyga i wg mnie odrobinę ciemnieje. Nie robi sztywnej maski na twarzy - nie czujemy się jak "zagipsowane". Samo stosowanie jest bardzo przyjemne - czuć chłodzenie - które określiłabym jako mocno nawilżające - nić nie szczypie czego się obawiałam przed zastosowaniem.

Idealny dla: do tłustej cery jak najbardziej! uważam że wszystkie cery będą zadowolone;)



Gdzie kupić: w sklepie na stronie producenta [Klik]

Cena: 74zł/ 50g - cena dość wysoka ale jak za skład i jakość warto kupić.

Czy bym kupiła pełnowymiarowy produkt: Tak - od dłuższego czasu myślę nad jej kupnem.

Ogólna ocena: lubię takiego typu maski. Ta bardzo przypadła mi do gustu już podczas samego stosowania - relaksuje i chłodzi twarz - czuć że nawilża. Co najważniejsze to efekt jaki daje. Moja tłusta cera bardzo ją polubiła i chyba będę zmuszona zaopatrzyć się w większą jej ilość. Mimo że jest miętowa to nie mamy efektu ściągnięcia czy wysuszenia - cera jest nawilżona i delikatna w dotyku. Cena trochę odstrasza ale w porównaniu z jakością warto wydać taką sumę zwłaszcza przy naturalnym składzie.


Dziękuję firmie Synesis http://www.synesis.pl/ za udostępnione mi produkty a Was zapewniam ze moja recenzja będzie obiektywna - tzn będzie przedstawiać moje subiektywne zdanie na ich temat. Wasze odczucia odnośnie tych produktów mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będą komuś przydatna.