czwartek, 18 sierpnia 2011

Hean - Colour Celebration - Róż wypiekany.


Producent: Hean

Produkt: Róż wypiekany 272

Opis/Obietnica producenta:" Najwyższej jakości kosmetyk wypiekany z dużą ilością migoczących iskierek. Pięknie rozświetla i modeluje owal twarzy. Trwały i wydajny w użyciu. Delikatna, pudrowa konsystencja sprawia, że róż łatwo się rozprowadza i nie pozostawia smug.
Kosmetyk wielofunkcyjny, który można stosować:
- na policzki jako róż,
- na powieki jako cień rozświetlający na sucho lub na mokro.

KWC - recenzja na wizażu - [Klik] 4.00/5 z 2 recenzji.

Moja recenzja

Kolor: piękny złoty róż.


Formuła/Konsystencja: prasowany wypiekany róż - ma taką "suchą" konsystencję z dużą ilością złotego drobno zmielonego brokatu - nie jest on bardzo mocno widoczny ale mimo wszystko widać go na twarzy.

Efekt/Działanie
: Daje zdrowy efekt na policzkach. Jest dość intensywny. Nie podoba mi brokatowe wykończenie mimo że ma rozświetlać - niestety złote drobiny mają tendencje do wędrowania po twarzy. Gdyby nie to róż byłby idealny! Można go stosować jako cień do powiek ale ja wole używać na kości policzkowe.


Trwałość: trzyma się dość długo ale w ciągu dnia powoli znika z twarzy. Drobniutki brokat migruje w ciągu dnia po twarzy.

Użytkowanie/Opakowanie: klasyczne - ani na plus ani na minus. Trzeba nauczyć się go nakładać bo można zrobić sobie nim "placki" niczym ruska lala ;)

Idealny dla:
osób które lubią wypiekane produkty. Może odstraszać brokat który przy tłustej cerze nie jest wskazany.


Cena: 10,99zł

Gdzie kupić: wszędzie tam gdzie dostępne są kosmetyki hean.


Czy bym go kupiła: Tak - jest świetny mimo naszpikownia złotym brokatem.

Ogólna ocena: poza zmielonym brokatem który bardzo mi przeszkadza wszystko jest w nim na plus - przede wszystkim ma fantastyczny kolor. Bardzo lubię go używać bo nadaje zdrowy wygląd.


Dziękuje firmie Hean Hean.pl za udostępnione mi produkty a Was zapewniam ze moja recenzja [ta i przyszłe związane z tymi produktami] będzie obiektywna - tzn przedstawia moje subiektywne zdanie na ich temat. Wasze odczucia odnośnie tych produktów mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będą komuś przydatne.

17 komentarzy:

  1. Fajny bardzo kolorek;) Podoba mi się bardzo;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo do Ciebie pasuje! Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny no i pasuje do Ciebie :)
    Sama chetnie bym go wypsóbowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. smieti piekne masz brwi, tez chce takie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. hm, nie przepadam za brokatowymi różami

    OdpowiedzUsuń
  6. mam dokładnie ten sam odcień, jedyny minus to faktycznie te drobinki na które nie zawsze jest ochota ;/, ale kolor świetny, trochę mam problem by go określić, ale na policzkach wygląda serio fantastycznie, u Ciebie na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor bardzo fajny, szkoda ze ma brokat :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi właśnie ten brokat bardzo przeszkadza, kolor cudny, dlatego znalazłam sposób na niego, róż nabieram pędzlem skunksem z Elfa i brokat poprostu strzepuje z niego:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie wypróbuję ale chyba do mojej cery wybiorę inny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też nie lubie błyskotek :)
    ale ten kolor akurat cudowny;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ten brokat od starasza, a kolor który ja dostałam jest straszny pomarańczowy

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt :D
    śliczny kolor;d
    http://kosmetolook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pasuje Ci ten odcień, ładnie wymodelowałaś nim twarz :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ten róż Heana! Dzięki niemu można naprawdę fantastycznie wymodelować twarz (właśnie tak jak Ty to zrobiłaś :) ). Ja mam jaśniejszy odcień (271).

    Pozdrawiam
    Ada

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.