środa, 8 sierpnia 2012

Nowe współprace - Floslek i Green Pharmacy.


Już dawno nic nie dodawałam na bloga i trochę za pisaniem zatęskniłam. Mam wiele zaległości w recenzjach i ulubieńcy lipca też czekają w kolejce. Miałam nadzieję że na urlopie nadrobię to wszystko co gdzieś musiałam odłożyć ale nic z tego a to woodstock a to ślub koleżanki na którym byłam fotografem. Im więcej mam czasu wolnego tym wciąż mi go brak. Co gorsza wcale nie wypoczęłam i nie miałam ani jednego dnia żeby oddać się totalnemu lenistwu.

Postanowiłam więc tak na szybkiego pochwalić się nowymi współpracami. Jakiś czas temu dostałam propozycje współpracy z firmą Floslek oraz Green Pharmacy. Mogłam wybrać sobie 3 produkty z oferty każdej firmy.

Floslek.


Dopiero dziś odebrałam paczkę z poczty.... czekałam na nią i czekałam a okazało się że pan listonosz o niej zapomniał. Gdybym nie poszła i zapytała czy aby coś dla mnie nie mają nie mogłabym się teraz tymi produktami cieszyć. Wybrałam 2 z serii 35+ nie mam jeszcze tyle na karku ale czuje że skóra już nie jest taka jak np 3 lata temu.


Floslek - Ovalift - kompleks multiwitaminowy - pod oczy, na szyję i dekolt.



Będę używać tylko pod oczy - szyja i dekolt są w jeszcze dobrym stanie ;)


Floslek - ovalift - aktywne serum bezzapachowe wyszczupla twarz.


Nie będą ukrywać - ciekawa jestem czy faktycznie wyszczupli twarz!


Floslek - beECO - maseczka relaksująco-upiększająca.



Dziś już ją zastosowałam i po pierwszym użyciu jestem bardzo zadowolona.


Green Pharmacy.

Wiem że wiele blogerek otrzymało od tej firmy produkty do testów - widziałam już pierwsze recenzje. Mam te produkty już od pewnego czasu jednak nie miałam czasu aby o nich wspomnieć. Zestaw który wybrałam przyszedł zdublowany - czyli 3 całkiem nowiutkie produkty już niebawem będzie można na blogu wygrać!


Green Pharmacy - Aloes - balsam do włosów farbowanych i po balejażu.


Wybrałam ten produkt bo wiedziałam że będę lekko rozjaśniać włosy.


Green Pharmacy - eliksir ziołowy do włosów wzmacniający przeciw wypadaniu.


Podoba mi się formuła a czy faktycznie przeciwdziała wypadaniu? sama nie wiem.


Green Pharmacy - Olejek łopianowy z czerwoną papryką.



Ma stymulować porost włosów - używam systematycznie i faktycznie jakby szybciej rosły, tylko nie wiem czy to jego zasługa czy fakt że bardziej na długość zwracam uwagę ;)


Napiszcie mi koniecznie jak mijają Wam wakacje!

28 komentarzy:

  1. Ostatnio kupiłam szampon Green Pharmacy w Rossie na promocji i jestem ciekawa, czy faktycznie coś daje :) Daj znać, jak tam eliksir przeciw wypadaniu i balsam do włosów farbowanych :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Z niecierpliwością będę czekać na recenzje produktów Floslek, zwłaszcza tych z serii Ovalift. Olejek łopianowy z czerwoną papryką również jest bardzo interesujący!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe te produkty Flos Leku, a balsam do włosów jest świetny. Olejek użyłam wczoraj pierwszy raz wiec jeszcze nie mam zdania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tych produktów z Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdzie nie mogę spotkać tego olejku :(. szampony znam od dawna i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę współpracy ;D
    Gratuluję ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też Grenn Pharmacy, a Floska Ci gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem bardzo ciekawa czy Floslek wyszczupli twarz, czekam na recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem ciekawa recenzji serum beztłuszczowego.
    Ja sama kiedyś dostałam próbkę serum witaminowego i kupiłam nawet całe opakowanie. Bo mimo, iż ma konsystencje jak woda, daje fajne efekty, nawilża i rozświetla. Tyle, że jak przestajesz używać to skóra szybko wraca do poprzedniego stanu.

    OdpowiedzUsuń
  10. olejek łopianowy mnie ciekawi i seria 35+, więc czekam na rec :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten olejek ale jeszcze nie zaczęłam używać, mam nadzieję że i u mnie będzie widać efekty jakieś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też testuję to serum wyszczuplające twarz i uważam,że jest genialne !

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny jest ten spray Green Pharmacy - o dziwo włosy mniej wypadają przy myciu i czesaniu no i ten cudowny ziołowy zapach... Jest też mega wydajny. Odżywkę GP już praktycznie zużyłam, bo sobie nie żałuję ale spray starcza na bardzo długo - nie trzeba nim psikać na gęsto.

    OdpowiedzUsuń
  15. zaintrygowała mnie ta maseczka z flos-leku ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też się zachwycam Green Pharmacy! Gratuluję współpracy:)

    Wakacje- pracowo:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Milutko spędzamy wakacje- dziękujemy. A Ty jak je spędzasz?:):*

    Pojawi się niebawem recenzja serum wyszczuplającego twarz?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie... Zazdroszczę tylu kosmetyków do testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię kosmetyki GF i Floslek :) testuje testuje i wyrabiam opinie :) ale na razie jestem jak najbardziej na tak! również chce zakupić ten olejek łopianowy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To nie spam ! Dopiero zaczynam przygodę z blogiem miło mi będzie jak zajrzysz do mnie :) http://szklanakulka.blogspot.com/ tematycznie bardzo podobny do Twojego :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluje obu wspolprac i zycze owocnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maseczką już się pomiziałam, faaajna jest, ładnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem Twojej oceny Ovalift, zastanawiam się czy już nie czas na takie kosmetyki. Maseczkę miałam, jest bardzo przyjemna i chciałabym by starczała jeszcze na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  24. O kurde, jestem ciekawa tych cudaków z serii Ovalift :)

    OdpowiedzUsuń
  25. I'd like to find out more? I'd like to fіnd
    out mоrе details.

    Also νisit my ωebpage - chlamydia test

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.