czwartek, 16 maja 2013

Vipera - mineral liner do powiek i brwi.


Producent: Vipera

Produkt: "MINERAL LINER" do Powiek i Brwi.

Opis/Obietnica producenta:
"Specjalistyczny kosmetyk o praktycznym zastosowaniu. Służy do malowania ponadczasowej modnej kreski wzdłuż nasady rzęs oraz kształtowania lub uzupełniania linii brwi. Elastyczny Liner komfortowo rozprowadza się podanym w nakrętce pędzelkiem dając bardzo trwały, precyzyjny, a zarazem gustowny efekt. Nasycony kolor nie rozmazuje się, nie kruszy i przez cały dzień/noc pozostaje bez skazy."

Skład:
Silikonowe Emolienty, Mineralne Składniki, Żywica Silikonowa, Mikrosfery, Czynniki Wodoodporne




Moja recenzja

Kolor: posiadam 02 jest to dość ciepły jasny brąz - kolor można stopniować w zależności od ilości nałożonego produktu a także jego roztarcia. Dostępny jest w 4 odcieniach.

Formuła/Konsystencja: dość rzadka jak na liner, lekko "masełkowata" przez co idealnie robi się nim kreskę. Nie zastyga w opakowaniu. Nie jest jednak tak wydajny jak inne żelowe linery.




Jak stosuję:
produkt można stosować do oczu jak i do brwi. Ja stosuję go głównie do robienia kreski którą później delikatnie rozcieram przez co oko wygląda bardzo naturalnie. Nakładam cień - na niego liner i po chwili rozcieram jedno z drugim. Jeśli chce zastosować na brwi najpierw rozcieram pędzelek na dłoni tak aby kolor był jaśniejszy - nałożenie produktu bezpośrednio z opakowania sprawia, że brwi wyglądają jak namalowane mazakiem.




Efekt/Działanie:
przede wszystkim plusem jest stopniowanie koloru - wyżej na zdjęciu można zobaczyć produkt nałożony bezpośrednio z opakowania a także lekko roztarty. Kreskę maluje się idealnie bo produkt nie jest gęsty ani tępy. Fantastycznie się rozciera a jak lekko zaschnie jest bardzo trwały - zastygając nie daje efektu betonowej kreski która może się kruszyć.

Trwałość: przy moim bardzo tłustych powiekach trzyma się najlepiej ze wszystkich żelowych linerów, jeśli chodzi o brwi jest nie do zdarcia! Faktycznie wodoodporny.




Opakowanie:
małe poręczne z aplikatorem w postaci pędzelka. Jeśli jestem poza domem i nie chce brać pędzelka do linera chętnie z niego korzystam.

Idealny dla:
osób które szukają jasnego brązowego linera a także produktu do wypełniania brwi który jest trwały i nie spłynie w ciągu dnia.


 

Dostępność
: wszędzie tam gdzie dostępne są kosmetyki Vipery - można kupić bezpośrednio na stronie producenta - klik

Cena: na stronie producenta 12,99 - ja kupiłam za 15zł - cena przystępna.




Czy kupie ponownie?
: Tak!



Ogólna ocena: Był to zakup spontaniczny - pani przy kasie mi go doradziła - kupiłam ale później w domu zastanawiałam się czy aby na pewno jest mi potrzebny. Teraz używam go codziennie i mój makijaż bez tego produktu nie istnieje. Nie używam go co prawda jako klasycznego linera - robię nim kreskę na cieniu przy linii rzęs a po chwili delikatnie rozcieram - daje to subtelny ale widoczny efekt - oko staje się większe. Do brwi także stosowałam ale wolę jednak wypełniać je cieniem bo nie mam w nich luk. Plusem jest konsystencja trzeba jednak uważać podczas nabierania - wystarczy dotknąć pędzelkiem produkt aby on się na nim znalazł. Kolejny plus to trwałość przy dość niskiej cenie. Jestem tym produktem zachwycona!


pamiętajcie że ta recenzja jest subiektywna i Wasze odczucia odnośnie tego produktu mogą być inne. Jednocześnie mam nadzieje że będzie komuś przydatna.

24 komentarze:

  1. Ten brąz ładnie podkreśla twoje niebieskie tęczówki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię brązu ;)
    krechy tylko czarne uznaję ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. super, przekonałaś mnie tymi tłustymi powiekami bo też takie posiadam. skoro na nich coś się utrzyma to będę mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowałaś mnie nim, chętnie przetestuję na powiekach i na brwiach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami lubię dać inny kolor kreski zamiast czarnego, ale rzadko, a brwi maluję cieniami jakoś się do tego przyzwyczaiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wynalazek :). Ładny odcień brązu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie używałam brązowego linera, ale do Twoich niebieskich oczu ładnie wygląda to i na moich nie powinno być źle. Może spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze jak malują mnie profesjonalistki mówią, że brązy to moje kolory, a ja tak lubię fiolety... ale taki kosmetyk chętnie bym sobie zafundowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście nie przepadam za brązowymi linerami, ale Tobie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. na brwiach wygląda pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kreska, jaką uzyskałaś przy pomocy tego produktu wygląda niezwykle naturalnie:) Chętnie podkreślam oko niebieskimi i brązowymi akcentami. Nie przepadam za klasyczną czernią, ponieważ wyostrza rysy twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda na prawdę zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. do brwi akurat wolę cienie, ale jako eyeliner mógłby być całkiem całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. brwi mi się podobają, ale liner jak dla mnie za rudy :D
    u Ciebie pięknie podkreśla niebieskość tęczówek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie umiem się posługiwać takimi eyelinerami

    OdpowiedzUsuń
  16. Szukałam ostatnio dobrego, brązowego linera i w końcu nic nie kupiłam. Muszę zapytać w jednym sklepiku, gdzie mają kosmetyki Vipery, czy ten liner też posiadają.

    OdpowiedzUsuń
  17. zachęcające :)
    mam dwa pytania, jakiego aparatu używasz? :) Twoje zdjęcia są cudne! jak je przerabiasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. canon 600d. Zdjecia robie w RAWach - dzieki temu to co za ciemne rozjasne a co za jasne przyciemnie. Pozniej nakladam warstwe z tekstura i juz.

      Usuń
  18. oo bardzo fajny! muszę chyba zakupić, bo szukałam brązowej kredki ale wszystkie jakieś słabe. może ten liner będzie fajny

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam problem z rozcieraniem kosmetyków na oczach :(

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.