piątek, 21 lutego 2014

Upolowane czyli wyjść po bułki a wrócić z pralką!



Nooo niestety moje babskie oko zawsze coś gdzieś wypatrzy a jak się to spodoba to myślę myślę aż w końcu i tak kupuje. Hmmm kosmetyków nigdy nie za wiele prawda? A jak na złość ktoś na lewo i prawo zachęca opowiada i smaka robi!

I sama przed sobą mogę powiedzieć sobie "nic by się nie stało jeśli byś tego nie kupiła... wcale aż tak niezbędne Ci nie było". No i tak tak taka prawda ale będąc kobietą ciężko odmówić samej sobie odrobiny zakupowej przyjemności ;)


Widziałam ten rozświetlacz a dokładnie puder rozświetlający z Bell w biedronce wiele razy i przez myśl mi nie przeszło "tak musisz go mieć". Niestety naoglądałam się recenzji i dziś wiedziałam, że zawitam ponownie do biedrony właśnie po niego. Aaa, że wiem, że pewnie pomyślicie "kusi!" to wzięłam dwa! Tak więc czeka kolejne szybkie rozdanie i jedna z Was też będzie mogła go spróbować! [szybkie rozdanie pojawi pojawi się jutro!]


Jak już wiedziałam, że kupię rozświetlacz musiałam zakupić nowy pędzel! Ten z ecotools także chodził mi po głowie od dłuższego czasu ale z myślą o rozprowadzaniu pudru - w zasadzie jest to pędzel do wykańczania makijażu ale nadawać może się także do subtelnego nakładania rozświetlacza. Cudnie miękki mmmmmmmmmm!


Będą w walentynki ze szwagierką w kinie zajrzałam na stoiska wystawione w centrum handlowym [gorzów Askana] i nie byłabym sobą gdybym nie kupiła cudną bransoletkę. Pani od której ją kupiłam miała wiele fantastycznych przez nią zrobionych rzeczy ale rozsądek mówił mi - jedna Ci wystarczy!
 

Aaaaa wracając szybko do biedronki! wczoraj wypatrzyłam takie cudne koszyczki w cenie ok 15zł za 2 szt. Zakupiłam jeden zestaw ale przydałby mi się drugi! Lubię takie przedmioty!

Pochwalcie się tym co Wy ostatnio upolowałyście i czy były to udane łowy... a już jutro startujemy z szybkim rozdaniem rozświetlacza z Bell!!

44 komentarze:

  1. Ja też oglądałam ten rozświetlacz, ale go nie kupiłam i nie planuję ;). Generalnie nie używam tego typu produktów zbyt często, więc nawet mnie nie kuszą... :D

    A ja ostatnio szukałam cieni z Hean i wyszłam z błyszczykiem, bronzerem i tuszem z Pupy... A dziś miałam kupić buty w Deichmannie, upatrzone, wyfejsbukowane, wyblogowane, a kupiłam inne, na szczęście tańsze... :D Ale do tego kupiłam jeszcze dwa staniki (choć miał być jeden :P), oczywiście już nie w Deichmannie ;). Także ja już jestem spłukana doszczętnie :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio namietnie przesiaduje na stronie Ryłko i jak na zlosc znow mi sie marza nowe buty... a mam ich zdecydowanie za duzo!

      Usuń
  2. a przyglądałam się ostatnio w biedronce temu puderkowi,ale kurde budżet miałam okrojony no i dzieciom co nieco obiecałam,więc odpuściłam :/
    bransoletki uwielbiam,mam ich chyba z 15 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie musisz wziac obowiazkowo udzial w jutrzejszym szybkim rozdaniu tego rozswietlacza!

      Usuń
  3. Świetne te koszyczki! Ich nigdy nie za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie za wiele - tak wlasnie sobie tlumacze :)

      Usuń
  4. Ja ostatnio zakupiłam swój pierwszy pędzel Ecotools do blendowania i jestem zakochana!! Ten rozświetlacz też miałam w swoich mackach przy wcześniejszej "wystawce" firmy Bell w Biedronce, ale odłożyłam...Jutro pójdę po "bułki" do Biedry:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od jutra startuje u mnie szybkie rozdanie - moze uda Ci sie wygrac! warto sprobowac :)

      Usuń
  5. Widać że kot sobie przywłaszczył koszyki na swoje skarby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawski - jakby mogl caly by wlazl :)

      Usuń
  6. Bransoletka nosiłabym :) W moim stylu jest :).ładnego masz kotka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te koszyczki, uwielbiam takie rzeczy. Kotka też bym chętnie przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie łowy bardzo marne, napaliłam się na wizytę w Hebe i już wizja wypchanych reklamówek i oczu jak pięciozłotówki mi się po nocach śniła, a rzeczywistość przyniosła rozczarowanie i jeden wielki słój keratynowej maski do włosów z Kallosa. Bo nie mogłam sobie darować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak mam ze jak chce kupic sobie cos nowego a nie wiem co i ide na zakupy to nic nie wybiore a jak nie mam zakupowych planow zawsze cos mi ciekawe uda sie upolowac :)

      Usuń
  9. Ten rozświetlacz ostatnio bardzo popularny się zrobił. :) A koszyczki z Biedronki super, sama bym też sobie takie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda dlatego sama sie na niego skusilam :)

      Usuń
  10. też sie nad nim zastanwiałam, ale jakoś nie chciał wpaść do koszyka :( aż w koncu chciałam go kupić to już go nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ruszylo szybkie rozdanie - wez udzial!

      Usuń
  11. Ja mam Mary Lou od paru dni i czuję, że będzie to miłość dozgonna, inne rozświetlacze poszły precz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam... ale mnie zaciekawilas! zaraz poszukam w sieci!

      Usuń
  12. Muszę spróbować ten rozświetlacz. Ale to chyba normalne u kazdej kobiety , ze jak wyjdzie na zakupy po jedna rzecz to wróci z siatą innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no my baby tak mamy... ale moj Maz tez tak ma jak wchodzi do wedkarskiego :P

      Usuń
  13. Musze w końcu kupić ten rozświetlacz... ma mnóstwo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zaciekawiłaś mnie tym cudem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tydzień temu pojechałam do centrum handlowego po buty trekkingowe, kapcie i szlafrok. Wróciłam z dwiema parami jeansów, taką samą ilością cienkich bawełnianych bluzeczek i błękitną bluzą sportową.
    To jest dopiero kicha :D

    OdpowiedzUsuń
  16. podziwiam ludzi którzy idą do sklepu i kupują tylko to co im w danym momencie jest potrzebne :D niestety też do nich nie należe :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Aaaa uwielbiam ten puder rozświetlający :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też lubię takie koszyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten puder rozświetlający jest świetny, wielki plus za to, że nie daje właściwie żadnego koloru. Mnie urzekły koszyczki w kształcie serc (piękne!), ale przymusowe oszczędności wprowadziły zakaz zakupu ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten rozswietlacz i jestem zakochana <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna ta bransoletka. Lubię takie niebieskości w zestawieniu z dżinsami. Co do zakupów też ostatnio grzeszę. Nie wychodząc z domu. A nie powinnam, bo remont łazienki przede mną i trzeba kasę odkładać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna ta bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio dwa razy wracałam do. szafy Wibo po lakiery i puszki:). Bransoletka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam już ten rozświetlacz, ale choruję na te koszyki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja tym pędzlem nakładam bronzer :) Uwielbiam go :) Chętnie wypróbuję ten rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.