sobota, 25 października 2014

Sobota z Yankee Candle - Black Coconut.



Sobota! Kolejny wieczór z Yankee Candle! Tym razem Black Coconut.



Ucieszył mnie widok tego wosku z paczce jaką dostałam - to jeden z moich ulubionych, które kupuję systematycznie.

Nie wiem jak pachnie czarny kokos - w każdym razie zapachem ten wosk kokosa mi nie przypomina. Jest cudowny, odrobinę słodki ale nie duszący. Jeśli zaczęliby produkować balsamy czy żele pod prysznic o tej nucie zapachowej - na pewno bym kupiła.

Jeśli zaczynacie przygodę z woskami Yankee Candle polecam na spróbowanie Black Coconut!




Wosk możecie kupić w sklepie internetowym Goodies.pl

Jeśli macie ochotę na ten wosk albo inne produkty Yankee Candle mam dla Was Kod zniżkowy do wykorzystania na Goodies.pl!

Kod upoważnia do 10% zniżki na wszystkie nieprzecenione produkty Yankee Candle. Ważny jest do końca 31.12.2014 i jest wielokrotnego użytku. Kod to: SMIETI



Napiszcie koniecznie czy tak mieliście ten wosk albo podzielcie się swoim ulubionym zapachem - a już za tydzień opiszę Wam kolejny wosk :)

19 komentarzy:

  1. Ha! u mnie dziś też o woskach YC, ale tego zapachu nie znam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tak nad nim mysle bo kokosa nie lubie za bardzo w sumie , ale czasem sa takie zapachy co cos maja w sobie ze niby kokos a nie taki meczacy i prawie niewyczuwalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie nazwa nie powiedzialabym ze ma cos wspolnego z kokosem.

      Usuń
  3. Uwielbiam ten zapach, jest cudowny, taki przyjemnie otulający :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To pierwsze zdjęcie jest piękne. Oniemiałam. W zachwycie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mialam ten zapach, piekny ale szybko pachnial plastikiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moze mialas jakis felerny? U mnie tak bylo z woskiem ktory palilam przed tym - niby ladny a pozniej chemia :(

      Usuń
  6. Dla mnie to nawet plus, że zapach nie przypomina kokosa. Jakoś tak nie bardzo przepadam ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie był nieco zbyt duszący, chyba jednak nie przepadam za kokosem w świecach....

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mnie zaciekawiłaś :-) Lubię takie intrygujące zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele osób zachwala zapach tego wosku, ja niestety go nie mam, ale wyglada bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jeden z moich ulubionych woskowych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam go jako jeden z czterech moich pierwszych wosków, ale jeszcze nie paliłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio zachorowałam na chyba limitowany halloweenowy wosk Ghostly Treats. Palę go codziennie, a dziś jadę na polowanie, by uzupełnić zapas tego wosku:)

    Powącham przy okazji ten Coconut Black, jeśli faktycznie nie pachnie jak kokos (bo zapachu kokosowego nie znoszę) to dam mu szansę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny jest! Kokosy to mój ulubiony składnik zapachowy. :)

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.