środa, 19 sierpnia 2015

Wyzwanie Pantene PRO-V - test igły - moja ocena serii Intensywna Regeneracja!


Czy da się tak zregenerować włosy tak aby ich końce przeszły przez oczko igły?
Z lekkim opóźnieniem podjęłam wyzwanie Pantene PRO-V i dziś się nim z Wami podzielę!


Wiosną tego roku miałam okazję brać udział razem z koleżankami blogerkami w warsztatach m.in marki Pantene PRO-V , której ambasadorką jest Marta Żmuda-Trzebiatowska. Wróciłam do domu z zestawem szampon + odżywka z serii Intensywna Regeneracja ale dopiero niedawno podjęłam wyzwanie "testu igły".


"Pożegnaj się z uszkodzonymi i rozdwojonymi końcówkami! Nasza bogata kolekcja odbudowująca z mikrocząsteczkami odżywczymi chroni przed uszkodzeniami spowodowanymi stylizacją i działa na włosy, nadając im zdrowy wygląd i blask. Spraw by Twoje włosy stały się zauważalnie zdrowsze i bardziej odporne w 14 dni!" - to obiecuje producent.

Kolekcja Intensywna Regeneracja pomaga:
• Przywrócić siłę włosów przeciwko uszkodzeniom spowodowanym stylizacją.
• Zapobiega powstawaniu rozdwojonych końcówek.


Pierwsze co zauważamy a dokładnie czujemy to zapach! Seria pachnie przepięknie, używanie szamponu to prawdziwa przyjemność! Opakowania podobne choć otwarcie w szamponie jest na górze, w odżywce odwrotnie. Wygodne - łatwo się otwierają. Mimo kryjącego opakowania pod słońce jesteśmy w stanie sprawdzić ile jeszcze produktu pozostało.


Bardziej do gustu przypadła mi odżywka więc od niej zacznę. Zauważyłam, że trzeba nakładać ją tylko na same końce, w innym przypadku dość mocno obciąża włosy, które szybciej się przez to przetłuszczają. Łatwo rozsmarowuje się na mokrych włosach i nie trzeba jej długo trzymać. Włosy po użyciu są lejące i bardzo miękkie. Znacząco ułatwia ich rozczesywanie. Bardzo ją polubiłam.



Miłość do szamponu była na początku. Jest bardzo wydajny - wystarczy kropla wielkości groszku aby umyć średniej długości włosy. Świetnie się pieni i dobrze spłukuje. Niestety nie jest zbyt dobry do dłuższego stosowania na moich przetłuszczających się włosach. Jest zbyt bogaty przez co po kilku dniach stosowania moje włosy mają przesyt, są mocno obciążone i oklapnięte - po umyciu są ok ale pod koniec dnia czuję, że nie są już zbyt świeże. Używany 2 razy w tygodniu na przemian z szamponami bardziej oczyszczającymi sprawdza się bardzo dobrze. Włosy po nim są bardzo gładkie i nawet bez użycia odżywki dobrze się rozczesują.


A jak z wyzwaniem - testem igły? Duet sprawia, że włosy są bardzo gładkie, lejące i lepiej się rozczesują. Niestety mocno rozdwojonych końcówek nie da się skleić - trzeba je obciąć. Jeśli końce mamy w dobrej kondycji dzięki tej serii dłużej możemy je w takiej utrzymać - Intensywna Regeneracja zapobiega rozdwajaniu i z tym się zgodzę. Zauważyłam, że bardziej mi służy używanie tych dwóch produktów osobno, razem po kilku dniach moje włosy stają się bardzo oklapnięte. Szybciej zużyłam odżywkę, która świetnie się sprawdza nakładana na same końce. Szampon bardziej polecam osobom o suchych włosach które mają tendencje do rozdwajania się.


Miałyście okazję używać tych produktów? podzielcie się swoją opinią!

15 komentarzy:

  1. Wygląda ślicznie ;) Osobiście nigdy nie używałam produktów tej marki (a wiem, że jest jedną z najpopularniejszych :D). Może się w końcu skuszę.

    Pozdrawiam, Oszczednastudentka.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. W moim przypadku jedynym rozwiazaniem dla rozdwojonych koncowek jest po prostu ich podcięcie ;( co do tych kosmetyków, jeszcze nie miałam okazji testować ich na swoich włosach ale już tyle przeróżnych uzywalam ze watpie aby te pomogły ;)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej jakie ja mam tu ciemnie włosy! Teraz potrzebują nawilżenia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten zestaw w zaasach, ale poki co nie wiem czy nie podaruje siostrze. Moje wlosy szybko sie przetluszczaja, po uzyciu tych produktow moze byc gorzej

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie niestety ten zestaw nie sprawdza się
    Mój blog ->zapraszam
    obserwuję i zachęcam do tego samego

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Pantene, każdy ich produkt świetnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka lat nie używałam ich kosmetyków...a pamiętam nadal te cudne zapachy i działanie... jak mi się znudzą rosyjskie naturalne szampony i balsamy, to może wypróbuję coś z tej nowej serii Pantene :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie Pantene nieco obciąża niestety...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym wypróbowała ale pewnie u mnie byłoby to samo, na co dzień by się nie nadawały,może kiedyś się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na produkty Pantene. Sama nie wiem dlaczego przechodziłam obok tych produktów obojętnie, podczas gdy Timotei, czy Loreal sięgałam przy każdej promocji. Teraz na pewno zwrócę na nie uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś mi nie po drodze z produktami Pantene ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy lubią treściwe produkty, więc chętnie wypróbuję odżywkę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najlepsza odżywka,używam jej już od dłuższego czasu.:D

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za kliknięcia w linki. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Własnie skończyłam używac szampon, jednak moim zdaniem nie ma jakis spektakularnych efektow :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Hymm muszę wypróbować ponieważ mam odrobinę zniszczone końcówki, a nie chce ich jeszcze obcinać.

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.