sobota, 2 lutego 2013

Brązowe paznokcie umoczone w złocie + najlepszy sposób na brokat.


Na fejsie klik pisałam dziś, że w końcu mam luźną sobotę gdzie nie muszę nigdzie się śpieszyć - mogę poświęcić czas na pielęgnacje - farbowanie włosów i odświeżenie wyglądu dłoni a w tym pomalowanie paznokci :) Pokaże więc Wam co na nich się pojawiło. Nadal szaleńczo uwielbiam brokatowe looook ale postanowiłam tym razem trochę go zmienić.

Nie pamiętam u kogo na blogu widziałam coś podobnego ale pamiętam, że efekt mi się podobał - postanowiłam zrobić coś podobnego :)


Co użyłam?

Golden Rose - Paris - 110 - cudny i o dziwo całkiem dobrze kryjący jasny brąz.
Golden Rose - Jolly Jewels - 103 - ulubiony złoty lakier z serii JJ.
Virtual - Street Fashon - 1 - użyty aby wyrównać płytkę - tak aby nałożone na końce złoto nie odstawało.
Essie - top coat - GTG - najlepszy utrwalacz!





A na koniec najlepszy sposób aby zmyć brokat z paznokci!



Na pewno wiele z Was zna tę metodę ale może przeczyta to ktoś kto komu jest obca a męczy się ze zmywanie lakierów brokatowych. Potrzebne są 3 płatki kosmetyczne, folia aluminiowa i zmywacz i filiżanka kawy [tak tak kawa... no może być herbata;)]
1. tnę każdy wacik na 4 części
2. robię 10 pasków z foli aluminiowej.
3. każdy wacik moczę w zmywaczu i przyciskam do paznokcia.
4. owijam każdy paznokieć folią
5. piję spokojnie kawę [można ten krok ominąć ale wtedy wolniej płynie czas i jest nudno;)] i czekam aż zmywacz rozpuści lakier.
6. ściągam z palca folie z wacikami a wraz z nimi cały lakier.


dajcie znać jak się Wam podoba efekt na paznokciach :)





34 komentarze:

  1. te paznokcie wyglądają booosko! uwielbiam takie wtniczne klimaty, a zdjęcia świetnie obrobione :D

    co to za pierścionek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierscionek chyba kupiony z c&a sama juz nie pamietam skad go mam. Lubie takie duze plastikowe pierscionki.

      Usuń
  2. wow ale śliczne zdobienie! Przepięknie

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, niesamowicie podoba mi się połączenie złota i brązu! Chyba sama muszę spróbować takiego mani :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny efekt! Co do folii aluminiowej to niedawno sama przekonałam się o skuteczności tego sposobu, także polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie! :D ja zrobiłam coś podobnego z moim szarakiem :D jakoś niedługo notkę wstawię :) Tak więc zapraszam :)
    Zapraszam również na nowe bransoletki sznurkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam wiec na notke i lece zerknac na bransoletki :)))

      Usuń
    2. Tak, wytwarzam i sprzedaję :)
      Cieszę się, że się podoba :)
      Planuję dodać więcej kolorów sznurków...czerwień, czerń, brąz...może coś jeszcze się znajdzie.... :)

      Usuń
  6. Dobry sposób zmywania ;). Ja jednak kupiłam bazę do usuwania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :)
    Stosuję czasami ten sposób zmywania brokatowego lakieru. Teraz częściej stosuję bazę peel-off pod brokaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie slyszalam nic o bazie... chyba nie jestem na czasie ;)

      Usuń
  8. znam ten sposób i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne połączenie.. takie coś w stylu brokatowe ombre:D ja nie znałam tego sposobu , przy najbliższej okazji wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brokatowe ombre - genialna nazwa!!!

      Usuń
  10. zloto<3 wspaniale;)
    zapraszam;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba!
    Wyszło genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny bronzik ;) Całość bardzo ładnie prezentuje się na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam taki mani :) Patent z folią znam i długo z niego korzystałam, jednak teraz zdetronizowała go baza peel off z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhhh zacofana na maxa jestem bo nie wiedzialam ze jest cos takiego jak baza peel of :(

      Usuń
  14. Dla mnie bomba, tak klasycznie a jednak z pazurem

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie wyszło.:)

    A cd. metody zmywania brokatu - też byłam jego wierną fanką, ale do czasu. Niestety na Circus Confetti z Essence nie działa. Choćbym trzymała waciki ze zmywaczem pół godziny - brokat nie rusza się z miejsca:/

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny efekt. A czy ten utwardzacz z Essie naprawdę jest taki dobry i paznokcie są twardsze a lakier trzyma się dłużej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wypowiem sie odnosnie twardosci bo moje paznokcie z natury co mega twarde ale jesli chodzi o utwardzanie i trwalosc lakieru to naprawde wart jest swoich pieniedzy. Ja kupilam go za jakies 39zł ale jesli mialabym wydac wiecej - wydalabym bo sie sprawdza.

      Usuń
  17. To rzeczywiście niezwykle prosty, aczkolwiek efektowny mani:) Muszę kupić jakiś brokat i zacząć oswajać tę wersję lakierów;) Chyba zacznę od tego typu zdobień:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł na zmycie..

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie słyszałam o takiej metodzie, ale skoro się sprawdza, będę musiała spróbować, bo faktycznie często miewam problemy ze zmywaniem brokatowych lakierów :)
    pozdrawiam, lurienandkaty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachwyca mnie ten lakier z JJ, jak oglądam Twoje notki, to strasznie żałuję, że wzięłam 108, a nie jego :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny efekt, mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam ten brokacik w zestawieniu z nude lakierem. Sama często w ten sposób urozmaicam swój manicure

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo podoba mi się to mani. Ten lakier JJ mam i lubię. Ostatnio jednak chłopak kupił mi taki sam, na dzień kobiet. Poleciał już do jednej z dziewczyn razem z wygraną na moim FB. Mam nadz, że jej też się spodoba, bo jak widać u Ciebie, można cuda z nim wyczarować;)

    OdpowiedzUsuń

Wpisy mające na celu tylko i wyłącznie autopromocje blogów lub wulgaryzmy będą usuwane.