W mojej pędzlowej kolekcji jest sporo dużych pędzli ale mam takie które szczególnie lubię używać. Niektóre mam już bardzo długo, inne nieco krócej. Nie wszystkie są dedykowane do nakładanie pudru ale sprawdzają się do tego świetnie.
Maestro Powder
Najstarszym w mojej kolekcji - przeznaczony do nakładania pudru. Mam go ponad 4 lata i pomimo upływającego czasu oraz wielu prań nadal sprawuje się idealnie. Wytarł się z niego napis ale nadal jest cudowny w dotyku a jego jakość nie ustępuje tej sprzed 4 lat. Zachwyca mnie jego puchaty kształt i wielkość. Pisałam o nim dawno temu i nadal uważam, że jest wart uwagi - KLIK.
Hakuro H56
Syntetyczny i cudownie miękki. Jest dość duży i idealny do nakładania pudru na całą twarz. Czasem używam go także do nakładania różu albo bronzera. Jest wielozadaniowy - dokładnie pisałam o nim TUTAJ a pochodzi z kosmetykomania.pl - KLIK
Kavai 21
Pędzel naturalny z białym włosiem. Włosie miękkie i sprężyste. Przeznaczony do konturowania ale do omiatania twarzy pudrem jest idealny. O pędzlach Kavai pisałam TUTAJ a mój pochodzi ze sklepu puderek.com.pl - KLIK.
Ecotools
Kupiłam go gdy marka zaczęła być dostępna w Rossmannie. Zakup był spontaniczny i na początku nie mogłam się do niego przekonać. Z biegiem czasu polubiliśmy się bardzo i teraz sięgam bo niego dość często.
A Wy po jakie pędzle do pudru najczęściej sięgacie? Macie jakieś ulubione? Chętnie poznam Wasze propozycje!

























