Idzie jesień, czas na koc, gorącą herbatę i wosk Yankee Candle! o co chodzi z tymi woskami? gdzie kupić? jak używać? jakie wybrać?
Przez 12 tygodni będę oceniała poszczególne zapachy wosków
Yankee Candle - dziś przedstawię Wam pierwszy -
Pink Hibiscus!
Zanim przejdę do
"różowego hibiskusa" warto na starcie wspomnieć
co używam do palenia wosków, jak ich używam, jak przechowuję.
Początek może być zbędny dla fanek tych produktów, wiem jednak, że są osoby które jeszcze nigdy nie miały z nimi styczności.
Ja okryłam je dopiero rok temu i też na początku nie wiedziałam jak się z nimi obchodzić!
Potrzebny jest przede wszystkim kominek! Od Was zależy jaki kształt i wielkość wybierzecie, można używać kominków do olejków eterycznych jednak mają one dużo mniejszą powierzchnie.
Nigdy nie kruszę całego wosku,
oryginalny kominek Yankee Candle idealnie mieści cały wosk - ja
wolę kruszyć mniejsze ilości bo starcza mi wtedy na wiele rozpaleń.
Niezbędny jest także bezzapachowy podgrzewacz - ogrzewa wosk, który się topi i uwalnia zapach. Wosk palę tyle ile pali się podgrzewacz.
Taki wosk można używać wielokrotnie - za każdym razem jego intensywność maleje. Zauważyłam, że 3 sesje z tym samym woskiem są optymalne.
Nie usuwam wosku gdy jest rozgrzany, płynny - czekam aż zastygnie. Podważam go nożem i cały ładnie odchodzi.
Napoczęte woski przechowuję w woreczkach strunowych - przyczepiam naklejkę z opakowania żeby je odróżnić. Jeśli chce zmienić zapach [można kupić wiele kominków] a wosk jeszcze nadaje się do palenia - zachowuje wyskrobany wosk "na później".
Mam nadzieję, że moja instrukcja przyda się osobom które mają chęć zakupić swój pierwszy wosk :)
Najczęściej sięgam po woski świeże - raczej staram omijać się zapachy kwiatowe.
A dziś mój wieczór pachnie woskiem - Pink Hibiscus. Kolor ma przepiękny a pachnie dzieciństwem, a właściwie czasami szkoły średniej. Kupowałam wtedy świece zapachowe - takie grube czerwone - jedną mam do dziś jako dekoracje domu ;)
Różowy hibiskus pachnie całkiem przyjemnie ale nie rzuca na kolana. Jest to dla mnie zapach bezpieczny, nie jest zły ale nie stanie się moim ulubionym! Po skończeniu tego opakowanie nie zostanie przeze mnie zakupiony - nie jestem fanką kwiatowych zapachów - jest więcej dużo ładniejszych zapachów Yankee Candle niż ten.

Wosk możecie kupić w sklepie internetowym
Goodies.pl Jeśli macie ochotę na ten wosk albo inne produkty Yankee Candle mam dla Was
Kod zniżkowy do wykorzystania na Goodies.pl! Kod upoważnia do
10% zniżki na wszystkie nieprzecenione
produkty Yankee Candle. Ważny jest do końca 31.12.2014 i jest
wielokrotnego użytku. Kod to:
SMIETINapiszcie koniecznie czy tak samo jak ja uwielbiacie woski Yankee Candle czy jeszcze nie miałyście z nimi styczności - podzielcie się swoim ulubionym!